Kaunas, Litwa – krótką wycieczkę

Litwa jest innego kraju, który nie chciał iść do. Jednak było okazji i moim zdaniem możliwości mają być używane. Mój przyjaciel Samil potrzebne, aby przejść do Kowna zrobić kilka dokumentów i zaproponował mi iść z nim. Ja był ociągający się wobec że pomysł jak Litwa w mojej wyobraźni był nic specjalnego, więc nie kupić bilet od razu z nim i nie byłem pewien co dzień h będzie.

Jedno popołudnie poniedziałek szłam przez miasto i spotkałem go na jego drodze powrotnej do domu. To było około 16: 00 po południu, więc zajął wcześniej tego dnia. On powiedział, że będzie podróżować do Kowna na 8 pm i byłoby fajnie, jeśli mogę dołączyć do niego. Lubię podróżować i zobaczyć nowe miejsca, zobaczyć, jak ludzie żyją w różnych krajach, podziwiać architekturę, więc to nie potrwa długo, aby mnie przekonać. Muszę tylko sprawdzić mój budżet, przed podjęciem ostatecznej decyzji.

Jak miałem jakieś zapasowe funduszy, bilet kupione i w 8 pm, które będziemy podróżowali do Warszawy przez pociąg, gdzie czekał na nas autobus do przejść bezpośrednio do Kowna. Nie spać, jak zdawało mi się, aby obejrzeć film.

Przyjechaliśmy w wczesnych godzin w ciągu dnia, więc mieliśmy spacerem. Potem poszliśmy do sypialni gdzie mieszkał znajomy Samil, jego byłą współlokatorką. Schłodzone tam i poszedł do pracy w biurokracji. Dokumenty, zdjęcia, podpisy i wreszcie wszystko zostało zrobione.

na obiad poszliśmy do włoskiej restauracji. Mieliśmy jakąś zupę, zapomniałem jego nazwę, ale było czerwone zupa pomidorowa z kawałkami piersi z kurczaka w nim. Podobało mi się dużo pizzy. Szczególnie do ciasta, które próbowałem po raz pierwszy przygotowane w ten sposób. Myślę, że to był sposób neapolitański. To był gruby i puszysty i smaczny!

Po niektórych więcej chodzenia to był czas na drzemkę. Gdy wstaliśmy poszliśmy do centrum handlowego, który był głównym miejscem rozrywki dla mieszkańców. Próbowałem kilka lokalnych żywności kupić w supermarkecie, który został pokazany mi przez mojego przyjaciela, który studiował w tym mieście i nadszedł czas, aby wrócić.

To był tylko jeden dzień w Kownie, ale mi się podobało. Miasto jest bardzo proste i znajduje się u zbiegu dwóch największych rzek litewski, Niemna i wilii. Nie ma tak wiele mostów. Wszystkie budynki są budować w starym stylu staroświecki, ale one są dobrze zachowane i tworzenie miłej atmosferze. Natomiast czułem się jak jechałem w czasie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *